AI w pracy zakupów, policzone na Waszych danych
Dla szefa zakupów, który musi pokazać zarządowi konkret, nie prezentację o trendach. Sprawdzamy proces po procesie, co się opłaca; szkolimy zespół; pierwszy proces wdrażamy dopiero po udanej analizie.
Trzy sposoby pracy ze mną
Sprawdź, co się opłaca
Cztery tygodnie analizy na Waszych danych: które zadania zakupowe warto oddać AI, które nie i ile to realnie da. Punkt decyzyjny po każdym tygodniu.
Wdróż pierwszy proces
Jeden proces uruchomiony produkcyjnie: instrukcje, uprawnienia, zasady nadzoru, przeszkoleni ludzie, trzydzieści dni stabilizacji. Kolejne procesy wyceniam osobno.
Naucz zespół używać AI
Warsztat albo cykl z zadaniami, na zadaniach z Waszej codzienności. Bez diagnozy procesów: jeśli chcecie wiedzieć, gdzie AI się opłaca, zacznijcie od analizy.
Analiza krok po kroku
Rozpisanie procesów
Procesy zakupowe rozłożone na zadania: ile ich jest, ile zajmują, gdzie są wyjątki.
Ocena zadanie po zadaniu
Co się nadaje dla AI, co ma wartość, co jest zbyt złożone. Mapa szans i wykluczeń.
Gotowość i opłacalność
Dane, systemy, uprawnienia, kompetencje. Rachunek korzyści i kosztów na Waszej bazie.
Ryzyka i rekomendacje
Rejestr ryzyk z działaniami i rekomendacja dla każdego obszaru.
Po każdym tygodniu punkt decyzyjny: kontynuujemy, zmieniamy kierunek albo kończymy. Dla każdego analizowanego obszaru wynik jest jednym z czterech:
Jeśli wynik brzmi „kupić na rynku”, naturalnym kolejnym krokiem bywa ścieżka Kupowanie AI. Obie ścieżki łączy jeden model pracy, opisany na stronie Metoda.
Szkolenia dla zespołu
Trzy formaty, od jednodniowego warsztatu dla małego zespołu po program z liderami wewnętrznymi. Praca na Waszych zadaniach zakupowych: analiza ofert, pytania do zapytań ofertowych, komunikacja z dostawcami, notatki i raporty. Opis formatów, czego uczymy i najczęstsze pytania: Szkolenia AI w zakupach.
Kwoty przy kartach powyżej są orientacyjne, do potwierdzenia po rozmowie; zależą od liczby procesów, wielkości zespołu i ilości danych do przejrzenia. Nie obejmują dojazdu (według rachunków) ani licencji na narzędzia.
Co się dzieje po analizie
Trzy naturalne ścieżki: wdrożenie pierwszego procesu (wycena po analizie, bo dopiero ona mówi, co wdrażać; sprzedaję jeden proces plus trzydzieści dni stabilizacji, nie otwarte wsparcie), szkolenie zespołu w formacie dopasowanym do wyników, albo świadome odłożenie, jeśli rachunek pokazuje, że jeszcze się nie opłaca. Ta trzecia odpowiedź też jest wynikiem: oszczędza budżet i wraca do tematu z kalendarzem, nie z modą.
Najczęstsze pytania
Czy potrzebujemy specjalnych systemów albo licencji?
Nie na etapie analizy. Pracuję na tym, co macie: wyciągi z systemów, rozmowy z zespołem, próbki dokumentów. Zakupy licencji, jeśli w ogóle, wynikają dopiero z rekomendacji.
Ile czasu poświęci nasz zespół?
Kilka godzin tygodniowo: rozmowy z kupcami, dostęp do danych, jedna sesja decyzyjna na koniec każdego tygodnia. Analizę robię ja, nie Wasz zespół.
Co, jeśli analiza pokaże, że AI się u nas nie opłaca?
Dostajecie to na piśmie, z liczbami. To tańszy wynik niż wdrożenie, które nie miało prawa się spiąć. Część rekomendacji zwykle dotyczy wtedy uporządkowania procesu bez AI.
Zacznijmy od trzydziestu minut
Opowiecie o swoich procesach, ja powiem, od czego bym zaczął i czy w ogóle jest tu praca dla mnie.